Pawlikowska Beata - Samotne wyprawy

Podróż to łopatologiczna nauka szczęścia.

Zostawiasz wszystko co znasz.

Wyruszasz w nieznane.

Kiedy wieczorem kładziesz się w hamaku i przytulasz głowę do swojego własnego ramienia, z całego serca dziękujesz Bogu, że jest dla ciebie taki łaskawy i zapewnił ci tę fantastyczną możliwość spędzenia nocy w szałasie z palmowych liści.

Bo gdybyś musiał zostać na dworze i złapałaby cię tropikalna burza, byłbyś mokry, zmarznięty i nie miałbyś się nawet w co przebrać, bo cały twój bagaż nasiąkłby deszczem.

Leżysz więc czule wtulony w stęchły hamak, a twoje serce śpiewa hymny wdzięczności.

Lubię podróżować sama. Bez sztywnego planu, bez rezerwacji, bez żadnych zobowiązań. Jadę tam, gdzie popchnie mnie ciekawość, fascynacja, chęć poznania czegoś nowego.

Lubię przygody, lubię kiedy jest trudno. Lubię się zmęczyć, zabłądzić i odkryć coś tak zachwycającego, że brakuje mi tchu.

Podróżuję tylko lokalnymi środkami transportu. Łodzią, wózkiem, autobusem, a jeśli trzeba, to pieszo ścieżką przez dżunglę albo na szczyt góry. Śpię w hotelach dla tubylców i jem to co oni. Ubieram się tak, żeby nie zwracać na siebie uwagi.

Podróż jest przygodą. Kształtuje charakter, zmusza do uczenia się nowych umiejętności, wyzwala w człowieku wewnętrzną siłę.

Jak się przygotować do samotnej wyprawy?

Jak wybrać bilet lotniczy?

Jak się spakować?

Jak zwyciężyć nad strachem?

Jak się chronić przed tropikalnymi chorobami?

Jak poradzić sobie w trudnych sytuacjach?

Jak przetrwać na końcu świata?...