Majówka studentów UTW na Ziemi Piskiej

W dniu 17 maja 2019 studenci UTW wzięli udział w wycieczce. Na początku pojechaliśmy do Pisza.  W pięknym ratuszu zwiedziliśmy Muzeum, które powstało dzięki Towarzystwu Miłośników Ziemi Piskiej w roku 1969. W zbiorach muzeum znajdują się eksponaty historyczne, archeologiczne, etnograficzne oraz związane z występującą w Puszczy Piskiej florą i fauną. Ciekawostką muzeum są stare książki, które wykonane były w drukarni staroobrzędowców oraz stare fotografie. Najbardziej podobały nam się eksponaty w części przyrodniczej. Zwierzęta i ptaki wyglądały okazale. Zaskoczyła nas informacja przewodnika, że jeden kormoran zjada w ciągu dnia od 600 do 800 g ryby.
Następnie popłynęliśmy statkiem Smętek przez rzekę Pisę na Jezioro Roś. Statek w zwolnionym tempie pływa już 15 lat, a skonstruował go konstruktor - amator Grzegorz Młynarczyk. Na statku przygotowano nam potrawy z grilla, które bardzo smakowały. Apetyt dopisywał, jak to na wodzie, zawsze lepiej smakuje. Były śpiewy i tańce. Jeden z uczestników przygrywał nam na akordeonie. Dwie godziny rejsu minęły szybko, nie przeszkodził nam nawet deszcz.
Z Pisza pojechaliśmy do Szczuczyna. Zobaczyliśmy tam dobrze zachowany zespół klasztorny znakomicie wkomponowany w układ urbanistyczny miasta. Zespół tworzą trzy zblokowane ze sobą murowane budynki, zwrócone fasadami na wschód, w kierunku rynku. Centralnym obiektem jest trójnawowy, bazylikowy kościół pw. Imienia Najświętszej Maryi Panny. Do kościoła przylegają z obu stron piętrowe budynki kolegium, tworzące boczne skrzydła monumentalnej fasady zespołu. Dwie niewysokie wieże, usytuowane na osiach głównych elewacji klasztoru i kolegium równoważą dominującą nad całym założeniem fasadę kościoła.
Ostatnim punktem wyprawy było Muzeum Mleka w Grajewie, otwarte w grudniu 2016 r. jako pierwszy tego typu obiekt w Polsce. Poprzez zabawę i wzajemną interakcję z elementami wystaw mogliśmy poznać ciekawą historię mleczarstwa.  Ekspozycję muzealną tworzy siedem stref: łąka, historia i kultura, powrót do przeszłości, droga mleka, bar mleczny, laboratorium i mleko na co dzień. Uważne przejście każdej z nich pozwala zdobyć informacje i ciekawostki, które przydają się w ostatnim etapie zwiedzania – quizie. Dla większości z nas był to powrót do lat dziecięcych i młodości, bo przecież krowa była w każdym gospodarstwie.
Mieliśmy wspaniałego przewodnika, który podczas jazdy przybliżał nam historię i różne ciekawostki z regionu.
Wycieczka była udana i najważniejsze, że szczęśliwe wróciliśmy do domu. Do następnego razu, tyle skarbów jeszcze kryje nasz region.

                                                                                                                                                                                                                                                                                             Stanisława Stypułkowska UTW